Od warsztatów wokalnych poprzez koncert finałowy z występem Lecha Janerki. Tegoroczny festiwal pod hasłem GrzyboGranie był na bogato, a wszystko to by uczcić i upamiętnić Grzegorza Grzyba, stargardzkiego perkusistę, który zginął nieszczęśliwie w wypadku w 2018. Na scenie w koncercie finałowym, poza uczestnikami warsztatów wystąpili: Los Tatooloss, Out of Mind, Funk Material, Tomasz Kciuk Jaworski oraz Lech Janerka z zespołem.

Nasze stargardzkie zespoły zagrały to co znamy i lubimy… a przynajmniej Ci, którzy chodzą na ich koncerty znają i lubią – od rocka, poprzez jazz i funk. Tomasz Kciuk Jaworski pokazał co można wyczyniać z gitarą basową… i muszę przyznać, że nie spodziewałem się, że od machania kciukiem można zadyszki dostać. Lech Janerka, mimo swoich 68 lat, nadal jest w formie. Rozkręcał publiczność powoli. Kiedy jednak zagrał Konstytucje publiczność wstała z foteli, a kiedy zabrzmiało Jezu jak się cieszę sala eksplodowała. Finał tego pięciogodzinnego koncertu był iście wybuchowy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.