Dziewczyny były cztery. Niegrzeczne. I chociaż mój pierwszy raz nie był idealny, to był bardzo satysfakcjonujący. Dla obu stron. A dobrze zbudowany Bernardo… tylko dodawał pikanterii. Skłamałbym, gdybym napisał, że nie chodziło o seks, bo właśnie o seks chodziło. Tylko, że pisząc, że nie chodziło o seks też nie minąłbym się z prawdą.

Trzynastego… trzynastego wszystko zdarzyć się może. Nie jestem specjalnie przesądny i jeżeli już, to wierzę tylko w szczęśliwe wróżby. Tego dnia w ramach próby prawie generalnej aktorzy z teatru Krzywa Scena spotkali się na deskach Dużej Sceny Stargardzkiego Centrum Kultury. Spektakl pod tytułem Niegrzeczne dziewczynki 2 miał być wystawiony 28. marca 2021 roku… ale z powodu wprowadzonych obostrzeń jego premiera została przełożona na kwiecień.

Nie jestem fotografem teatralnym. To była moja pierwsza próba. Od jakiegoś czasu dojrzewała we mnie myśl, by swoją fotografię zbliżyć do ludzi. Do ludzi z krwi i kości. Projekty, z których do tej pory jestem najbardziej znany, czyli pan H. oraz Cukrownia Kluczewo, są czynnika ludzkiego w dużej mierze pozbawione. Człowieka na mych zdjęciach zaczęło mi brakować. Sporą inspiracją dla mnie w tym względzie jest Darek Szubiński, który potrafi nie tylko doskonale pokazać ludzi, ale dodatkowo w jakiś magiczny sposób ich odnaleźć – niezwykłych, wyjątkowych. Za to inspirowanie, którego Darek zapewne nie jest świadomy, dziękuję. A mówiąc o fotografii teatralnej nie można nie wspomnieć o Piotrku Nykowskim. To jego zdjęcia pokazały mi, jak fotografia teatralna może i powinna wyglądać.

Jestem pod wrażeniem… parę ładnych lat jak gramy, wiele fotoreportaży, ale nigdy nie mieliśmy TAKICH ujęć! Całkiem naturalni, ale tacy jakby piękniejsi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *